Słynny obraz „Dama z łasiczką” powinien nosić tytuł „Dama z fretką”, ponieważ to właśnie fretkę namalował Leonardo da Vinci, a nie łasicę. Łasice są dużo mniejsze, zupełnie inaczej umaszczone i nigdy nie były trzymane w domach, ponieważ nie można ich oswoić.
Za czasów Leonarda fretki były już zwierzętami domowymi. Jeśli zatem to nie za życia wielkiego myśliciela udomowione fretki, to gdzie i kiedy to nastąpiło? Niestety na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
Na staroegipskich freskach odnajdujemy wizerunki zwierząt bardzo przypominających fretki. Czy rzeczywiście te właśnie stworzenia uwiecznili egipscy artyści? Jeśli tak by było, jeśli w Starożytnym Egipcie hodowano fretki, to dlaczego nie znaleziono do tej pory żadnych szczątków tych zwierząt? Wydaje się to dziwne, skoro Egipcjanie mieli zwyczaj balsamować zwłoki niemal wszystkich hodowanych wówczas zwierząt.
Zakładamy, że fretki udomowiono po to, by polowały na szczury i myszy. Egipcjanie trzymali jednak w tym celu koty. Nie mieli zatem powodu, by hodować dodatkowo fretki. Wszystko wskazuje więc na to, że fretki zostały udomowione gdzieś w Europie lub Azji. Pierwsze informacje o fretkach znajdujemy w tekstach Arystofanesa – starogreckiego dramatopisarza. Czyli miejscem udomowienia fretek może być Grecja, albo inne miejsce w basenie Morza Śródziemnego. Ale na to też nie ma dostatecznych dowodów.
Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdj.1.: Kulo T , Stock.xchng (original foto ; license)
Zdj.2.: Michal Zacharzewski , Stock.xchng (original foto ; license)
| następna » |
|---|










